- jours
- heures
- minutes
Spektakl „Listy starego diabła do młodego”
SĄ SPEKTAKLE, O KTÓRYCH TRUDNO OPOWIEDZIEĆ, NIE ZDRADZAJĄC ZBYT WIELE
„Listy starego diabła do młodego” są właśnie takim spektaklem.
U podstaw spektaklu leży słynny tekst C.S. Lewisa. Korespondencja starego, doświadczonego diabła z jego młodym podopiecznym zamienia się na scenie w błyskotliwe, ironiczne, a momentami niepokojąco trafne studium człowieka.
Naszych słabości.
Samooszukiwania się. Pychy. Miłości. Lęku.
I tych drobnych kompromisów z samym sobą, które z biegiem czasu nabierają ciężaru, którego wcześniej nie dostrzegaliśmy.
Jest tu dużo humoru — ale nie jest to komedia, o której zapomina się w drodze do domu.
Spektakl porusza temat dobra i zła — lecz bez kazań i gotowych recept.
Monodram od dłuższego czasu gromadzi pełne sale w całym kraju. Jedni wychodzą z sali z uśmiechem, inni — w poruszającym milczeniu, a słowa usłyszane ze sceny jeszcze długo wracają w rozmowach — z innymi i z samym sobą.
W tym spektaklu
Słabości · Samooszukiwanie · Pycha · Miłość · Lęk · Wolna wola · Codzienne kompromisy